Spółka no comments
Polacy przejawiają skłonności do narzekania. Właściwie w każdym aspekcie życia są w stanie znaleźć coś, co im przeszkadza i co stanowi temat powód do omówienia. Można zapytać, czy rzeczywiście, otaczający ich świat jest taki niedoskonały i przeszkadzający? Prawda jest taka, że jeśli ktoś chce narzekać, to nawet spółka akcyjna, założona przez jego stryjecznego kuzyna może być dla niego czymś, co przeszkadza mu w normalnym funkcjonowaniu, nawet jeśli istnieje ona na drugiej półkuli. Dla takiej osoby spółka komandytowa jest wrogiem nawet, jeśli nigdy w życiu nie miał z nią do czynienia. I co z tego, że istnieje jeszcze spółka partnerska, skoro świat jest z założenia szary, bury i nie ma potrzeby silić się na jakiekolwiek pozytywne myślenie? Wizerunek marudzącego Polaka już dawno się przejadł. Dzień może być piękniejszy tylko dlatego, że na czyjejś twarzy gości uśmiech. Warto o tym pamiętać, kiedy ktoś kolejny pochmurny dzień rozpocznie od przekleństw, a później będzie się dziwił, że do wieczora wszystko szło nie po jego myśli.